piątek, 3 marca 2017

[5] Jak zrobić research

Dobry research to absolutna podstawa przy pisaniu opowiadań, których akcja toczy się w naszym prawdziwym świecie (ale w sumie nie tylko), dlatego dzisiaj sobie trochę opowiemy, czego szukać, jak szukać i kiedy szukać. Gotowi?
(Na początek i poprawę humoru słodki piesełek).




O co tu chodzi?
Zacznijmy może od tego, czym ten nieszczęsny research w ogóle jest. Po angielsku oznacza to badanie, dociekanie. W odniesieniu do opowiadań będzie to zrobienie rzetelnych badań, zdobycie informacji, które zbudują potem niektóre elementy naszego świata. Naszym zadaniem jest na przykład sprawdzenie, jak wyglądały realia życia w dziewiętnastym wieku, jeżeli w takich czasach osadziliśmy opowiadanie, jakie stroje panie nosiły i tak dalej,  a także sprawdzenie wszystkich drobnych szczegółów, które muszą być logiczne i mieć sens, na przykład jaka odległość jest między Nowym Jorkiem a Warszawą (i że absolutnie nie da się jej pokonać w ciągu czterech godzin). Przy robieniu researchu chodzi o to, żeby wyszukać jak najbardziej wiarygodne informacje na temat rzeczywistości, o której piszemy.

Po co robić research?
Najprościej rzecz biorąc, po to, żeby opowiadanie trzymało się kupy. Jeżeli piszemy o świecie rzeczywistym, o miastach, które naprawdę istnieją, o tym, co już miało miejsce, to powinniśmy zadać sobie tyle trudu, żeby się dowiedzieć, jak to kiedyś wyglądało albo wygląda teraz. Chodzi też o unikanie gaf w stylu mężczyźni noszący Rolexy w osiemnastym wieku! To bardzo jaskrawy przykład, ale zasada jest prosta: jeśli piszemy o świecie rzeczywistym, trzymajmy się faktów. Jeśli nie jesteśmy czegoś pewni, róbmy research. Jeśli nie znamy realiów epoki, o której piszemy, róbmy research. Jeśli nigdy nie byliśmy w mieście, o którym piszemy, róbmy research. Bądźmy krytyczni wobec własnego opowiadania i sprawdzajmy każdą informację, która mogłaby budzić wątpliwości.

Czy zatem w opowiadaniu nie można umieszczać fikcyjnych elementów, na przykład nowej ulicy, na której mieściłby się dom bohaterki?
Jak najbardziej można! Grunt to robić to rozsądnie i z głową. Jeżeli uważacie, że nowa ulica jest konieczna w Waszym opowiadaniu, dodajcie ją. Kolejne fikcyjne elementy mogą wzbogacić tekst, o ile nie będą, że tak kolokwialnie powiem, z rzyci wzięte. Tu w szczególności mam na myśli wszelkie fakty historyczne, a także o logikę i spójność historii. Nie trzeba przecież na przykład sprawdzać, czy w Poznaniu istnieje jakaś ulica, przy której rośnie bez! Warto natomiast szukać informacji na temat tego, czy coś w danym czasie już istniało, czy da się pokonać daną odległość w ciągu tylu a tylu godzin, czy to mogło się wydarzyć i było prawdopodobne z medycznego/prawnego/fizycznego/biologicznego/psychologicznego etc. punktu widzenia. Koniecznie trzeba zrobić research, jeżeli piszecie o dziedzinie, która jest Wam kompletnie obca — na przykład przebieg i diagnoza jakiejś choroby albo dwuletnia kara więzienia dla mordercy.

Czy to dotyczy również fan fiction?
Tak, choć na pierwszy rzut oka nie jest to takie oczywiste. Fan fiction opierają się na konkretnej książce, filmie, bajce czy serialu — i to tam musimy sięgnąć, żeby sprawdzić szczegóły, na przykład wiek bohaterów, ich wygląd, zachowanie, relacje, umiejętności. Czasami takie informacje mogą nam się wydać bez znaczenia, ale z drugiej strony... Ktoś wykreował daną postać w taki, a nie inny sposób; jeżeli o niej piszemy, trzymajmy się tego, chyba że zamierzenie robimy z bohatera OOC, postać, która się zachowuje lub wygląda inaczej niż w oryginalnym uniwersum.

Jak robić research?
W dobie Internetu znalezienie jakiejkolwiek informacji nie powinno Wam sprawiać trudności, warto tylko zwracać uwagę na to, gdzie szukamy danych i czy są wiarygodne. Można (i czasem nawet trzeba!) sięgnąć do książek, na przykład takich, które opisują realia danej epoki, klimat miasta czy też wydarzenia historyczne. Jeżeli ktoś pisze opowiadanie o epoce wiktoriańskiej czy zwykłe fan fiction, nie będzie przecież opierał się na Wikipedii, tylko na literaturze czy filmach lub bajkach. Niekiedy przydają się podręczniki (:D). W każdym przypadku polecam robienie sobie notatek i wykorzystywanie później tych informacji w tekście. Jak je zaś wykorzystywać? Cóż, to już zależy od informacji, jakich szukaliście. Jeśli to pojedyncza, drobna rzecz, będzie Wam łatwo ją wpleść do tekstu w jednym konkretnym momencie, w którym jest potrzebna. Jeżeli natomiast wasz research dotyczył całej epoki — musi być to widoczne w tle opowiadania, w sposobie zachowania bohaterów, w ich ubiorze: we wszystkich tych szczegółach, które budują opowiadanie.

Research nie jest niczym skomplikowanym, choć czasem jego porządne i solidne zrobienie wymaga czasu oraz mnóstwa przeczytanych książek, a czasem wystarczy wyszukanie jednej informacji. Rzecz jasna, nie ma formalnego wymogu sprawdzania każdej, pojedynczej rzeczy. Po prostu pamiętajcie o tym, żeby trzymać się faktów, zachowywać logikę i pisać z głową.


Jeżeli o czymś nie wspomniałam, dajcie znać. Czekam też na propozycje nowych artykułów!